strona główna


http://dziewczyna-winiary.blog.pl/


No i zaczynamy od razu, bez wstępów. Powód-zmokłam dzisiaj, a w efekcie z nosa mi kapie jakiś niesympatyczny wodośluz, w gardle mnie drapie i świszcze zalotnie przy oddychaniu. To wszytsko składa się na długi zakaz spożycia lodów-co dla mojej skromnej osoby jest sytuacją tragicznąD:
Tak więc:


Na wejście 2/5 bo:

Ano dlatego że na wejście ciemność widze, ciemność na którą składa się prostąkat barwy czernej, podkreślające czerń prostokata czerwone cacy sssuwaczki i trochę czerwieni po bokach. Widok ten nie doprowadził mnie do nieopamietanych drgawek rozkoszy, nawet mi się poziom endorfin w mózgu nie podniósł, a to zły znak oj zły.

Dla oka mojego co się maluje w kolorze o nieokreślanej nazwie 6/15 bo:

Ja wiem. Starszna jestem. Nie miła. Niewazelinowata i nie kryjąca uczuć.
Ale do kwiatka nędzy nie ma tu nic dla oka. Byłoby zero gzyby kolory nie były takie jak są, bo czarny lubię i czerwony lubię. Grafiki się nie doczekałam wciąż, bulwers z tego powodu:) Jedynym graficznym elementem są buttony czy jak się tam te mrygające ciulstwa (w tym miejscu powien pojawić się znak DANGER-bluźnierstwo). A linków wszytskich nie czytam, bo mi się najzwyczajniej w świecie nie chce, ot tak. (zaznaczać)

Treść--oj będą baty, chłosty i dyby (nie fetysz tylko przemoc-nie kojarzyć)
10/25

No wybacz osobo co to druga część nazwy bloga stanowi konkurencje dla knorra, amino i innych bandytów mielących zwierzeta do swoich "zup". Treśćnie niesie nic. Nic, nic nic nic. I ja się staram być milsza, ograniczyć wredotę ale jak k jak?:> Nie wiem. Moze innym się notki podobają. JA uważam bloga za miejsce do wyrażania poglądów, swoich widzimisię a nie opisywania babki z mamtmy np. Pamiętam swoją komunie, pamiętam swój pierwszy raz, pamiętam swój pierwszy raz z TFA (:P) ale notek Toich nie zapamiętam (K.W oskarży mnie o plagiat za ten wers:P) No choćby skały srały za przeproszeniem to we mnie to nie trafi :|


No i technika 2/5
Za dobre chęci. Gdyby tak popracować nad podstronami, gdyby tak dopracować szate graficzną moze by cosik z tego się wykluło. Ale narazie pokazują mi sie tylko nogi, notki dalej zaznaczać muszę. I linki też. A ja leniwa jestem.

REASUMUJĄC:
Popracuj, pomyśl, postaraj się i przyjdź później. Moja najsurowsza zdaje się ocena. Nie, że blog zły jest, czy coś. Tylko nie jest taki nikutowy , no. Nie jest budyniowo z misiem ale jest nijako. Ok? Wysil komóreczki nad jedną notką i daj znać, ja poprawie ocene. Niech ta notka mnie przekona, ze masz łeb na karku i wykształcony światopogląd ok?(bo jak widać Panna Fróś ustaliła taką punktacje co to treść wysoko ceni, czyż nie?) Dzięki, pa:*

P.S
niepodsumowałam punktów bo się zmienią tak? Pani Winiary?:D


nikut nastukał po zjedzeniu grejfruta


2005-05-08 22:11:34 skomentuj (2)